Recenzja MUA Rusted Wonders – jak najlepiej nakładać cienie perłowe

muapalette1

Matowe cienie do powiek nadal są w modzie, coraz częściej jednak uzupełniamy je odrobiną błysku, zwłaszcza wiosną i latem. Makeup Academy uzupełniło swoją ofertę o palety 6 cieni do powiek dostępne w pięciu wersjach kolorystycznych, z czego cztery paletki zawierają wyłącznie perłowe cienie. Moje serce skradła kompozycja Rusted Wonder.

Paletka zbudowana jest z solidnego, czarnego plastiku, przezroczystego na górze. Opakowanie jest bardzo eleganckie i solidne. W środku znajduje się 6 perłowych cieni, z których każdy waży 1,3 g. Choć paleta jest niewielkich wymiarów, cienie są dosyć duże. Ich pigmentacja jak i struktura nie jest jednakowa, co możecie zobaczyć na moim filmiku tutaj. Cienie nie osypują się podczas nakładania. Część z nich rozprowadza się jak masełko, niektóre są bardzo mocno napigmentowane, podczas gdy inne mniej, wszystkie natomiast nabierają blasku i koloru podczas nakładania ich na mokro. Cena paletki to około 17 zł.

Aby nałożyć cień na mokro, najlepiej nabrać go na pędzel, a następnie spryskać pędzel wodą lub innym płynem. Ja w tym celu najczęściej używam Setting Spray z Avon, który jako setting spray sprawdza się nienajgorzej, za to jest rewelacyjny do nakładania cieni swatcheMUA2na mokro. Wydobywa głębię koloru z nawet słabo napigmentowanych cieni, a przy okazji przedłuża ich trwałość i sprawia, że stają się bardziej odporne na ścieranie. Nie wiem czy widać to dobrze na filmiku, do którego was odsyłałam, ale cienie na sucho są bardziej brokatowe, natomiast na mokro tworzą przepiękną taflę. Trzeba jednak po nałożeniu dość szybko je rozetrzeć na brzegach, gdyż po zastygnięciu trochę trudno je rozblendować. Musimy jednak uważać, bo jeśli włożymy zmoczony pędzel do cienia, może utworzyć się na nim skorupowata powłoka, którą trzeba będzie zdrapać. Od czasu, kiedy odkryłam ten sposób, już nie nakładam cieni perłowych na sucho.

Paletka doskonale sprawdzi się w podróży, jest niewielka i różnorodna, przez co możemy z ich pomocą stworzyć zarówno makijaż dzienny jak i wieczorowy, ponadto jest niedroga, więc gdyby się jej coś stało, nie będzie aż tak bardzo żal. Cienie są bardzo dobrej jakości i długo się utrzymują, nie tracąc na intensywności w ciągu dnia.

Mini paletkę znalazłam najtaniej w sklepie eZebra, odsyłam klikając tutaj.


Stylizacja Evy Longorii w „dresie” w kratkę, połączona ze szpilkami ozdobionymi futerkiem zdecydowanie nie jest w moim guście. Dodatkowo w tym stroju niewysoka gwiazda wygląda trochę komicznie, zobaczcie tutaj.

Reklamy

7 thoughts on “Recenzja MUA Rusted Wonders – jak najlepiej nakładać cienie perłowe

  1. pięknie napigmentowane kolory. na codzień bardziej wolę matowe cienie ale czasem zdarza mi się coś połyskującego nałożyć na oko i są to zdecydowanie cieliste kolory. Takie tylko rozświetlające oko. paletka świetna.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s